Stowarzyszenie "Przyjaciele Ziemi Jednorożeckiej"
logo SPZJ
łąka    flaga GJ    godło GJMapa gminy Jednorożec

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
Wydarzenia 2014


Uczciliśmy pamięć partyzantów – wycieczka rowerowa na Partyzancką Górę
14 września 2014


wycieczka 2014

    17 października tego roku przypada 70. rocznica  bitwy oddziału partyzanckiego
AK „Łowcy” z przeważającymi siłami niemieckimi w lesie pod Szlą w 1944 roku.
Z okazji zbliżającej się rocznicy bitwy, grupa członków i sympatyków Stowarzyszenia „Przyjaciele  Ziemi Jednorożeckiej” 14 września wybrała się rowerami na tzw. Partyzancką Górę, gdzie znajduje się miejsce upamiętniające poległych żołnierzy AK „Łowcy”. Obecnie grób partyzantów jest symboliczny, ponieważ po wojnie rodziny ekshumowały ciała dwóch partyzantów, natomiast trzeciego - Ireneusza Kołodziejskiego nigdy nie odnaleziono.
W słoneczną niedzielę uprzątnęliśmy i uporządkowaliśmy to pobliskie Miejsce Pamięci Narodowej i po złożeniu kwiatów i zapaleniu znicza oddaliśmy cześć walczącym podczas II wojny światowej żołnierzom, a w sposób szczególny poległym tutaj partyzantom. W miejscu wydarzeń sprzed siedemdziesięciu lat zostały przypomniane fakty historyczne, a następnie odmówiliśmy modlitwę za zmarłych żołnierzy i śpiewaliśmy partyzanckie pieśni.
Przy okazji „okrągłych” rocznic, choć nie tylko wtedy, warto przypomnieć sobie o naszej polskiej historii, szczególnie historii wydarzeń, miejsc i ludzi nam najbliższych. Jadąc w stronę Przasnysza wystarczy zboczyć o kilkaset metrów w las, by odwiedzić grób partyzantów i zadumać się na chwilę …
    Wycieczkę zakończyliśmy spotkaniem integracyjnym przy grillu u naszych przyjaciół - Joli i Wieśka Wilgów w Ulatowie – Pogorzeli. Gospodarze przyjęli nas bardzo serdecznie. Bardzo miło spędziliśmy to letnie popołudnie na rozmowach w stowarzyszeniowym gronie.

Wycieczka rowerowa 2014Wycieczka rowerowa 2014Wycieczka rowerowa 2014
Większość wybrała się na wycieczkę rowerami, inni dotarli samochodami.

Wycieczka rowerowa 2014Wycieczka rowerowa 2014Wycieczka rowerowa 2014
        Trochę historii…
73 „Łowców” pod dowództwem podporucznika Henryka  acierających ps. „Raban” wraz z 10 – osobowym oddziałem wywiadowczym majora Władimira  aciera „Orłowa” zmierzyło się z ponad tysiącem żołnierzy niemieckich, wspieranych  przez dwa czołgi. Niemcy zaplanowali obławę na stacjonujących tymczasowo w lesie między Kobylakami – Czarzaste a Kobylakami – Wólką partyzantów. Ci zostali w porę ostrzeżeni i ewakuowali się do lasu pod Szlę w miejsce, gdzie zachowały się stare okopy rosyjskie z okresu I wojny światowej. Tam,  acierającyc się niemieckiego ataku „Łowcy” jednolicie umundurowani, z biało – czerwonymi opaskami na lewym ramieniu, zostali podzielili na 3 grupy tworząc trójkąt obronny. Pierwsza drużyna dowodzona przez Ryszarda Żbikowskiego ps. „Skiba” ulokowała się od strony Jednorożca. Drużyna druga pod dowództwem Maksymiliana Rafalskiego ps. „Rak” wraz z grupą „Orłowa” zajęła pozycje od strony Szli. Natomiast trzecia drużyna z dowódcą Józefem Milewskim ps. Rozmaryn” stanęła u podnóża góry.  Przed południem Niemcy rozpoczęli natarcie. Bitwa zaczęła się około godz. 12 –tej. W pierwszych minutach zginęli Miron Morawski „Mazur” i Alfons Kocot „Wytrych”. Pod koniec bitwy niemiecka kula trafiła fotografa Ireneusza Kołodziejskiego ps. „Jastrząb”. Niemcy przypuścili na partyzantów dwa ataki, jednak zostały one skutecznie odparte, pomimo dużej przewagi liczebnej  acierających. Działania zakończyły się o godz. 17.30. Czołgi niemieckie i żołnierze wycofali się w kierunku Przejm. Bitwę uznaje się za duży sukces taktyczny partyzantów. Dzięki dobremu dowodzeniu udało się ocalić otoczony przez Niemców oddział. Po ich stronie zginęło 9 (lub 12)  żołnierzy,  a ponad 20 zostało rannych.  Po zakończonej bitwie partyzanci pochowali w lesie swoich poległych kolegów, poczym 70 – osobowy oddział został wyprowadzony w kierunku Orzyca, a następnie rozwiązany. Żołnierze potworzyli  małe grupki dywersyjne, które ukrywały się już na własną rękę. Podczas pobytu w lasach na naszym terenie zaopatrzenie dla partyzantów dostarczali  mieszkańcy okolicznych wsi.  Z Jednorożca i Stegny pomagali m.in.: Jan Przybyłek, Adam Granoszewski i Władysław Sobolewski. Dowozili żywność, którą dostali od rolników oraz chleb z piekarni rodziny Grabowieckich.
                                                                  
Teresa Wojciechowska



Wykonanie Janusz Wojciechowski | Prawa autorskie SPZJ